Strona główna » Blog » List w Dniu Szczęścia

List w Dniu Szczęścia

21 marca 2018

Kochany Człowieku,

Piszę ten list, żeby pokazać Ci coś ważnego: jestem z Tobą. Wiem, że nie zawsze widać to na pierwszy rzut oka. Wiem, że zastanawiasz się, gdzie umykam, kiedy najbardziej mnie potrzebujesz. Wiem, że codzienność przesłania to, czym mogę dla Ciebie być. Pragnę jednak, żebyś zapamiętał jedną rzecz, najważniejszą w moim liście: to Ty mnie tworzysz.

Wczoraj obchodziliśmy moje urodziny i Pierwszy Dzień Wiosny. Czy to nie piękne, że Dzień Wiosny i Międzynarodowy Dzień Szczęścia obchodzimy w tym samym momencie? Mam wrażenie, że to idealna chwila na skorzystanie z tego, co mogę Ci zaoferować.

Podam Ci kilka, skorzystaj z nich, jeśli masz ochotę. Nigdy nie leciałeś paralotnią? Unoszenie się nad ziemią to cudowne przeżycie. Może spróbujesz? A czy kiedykolwiek odwiedzałeś mało znane miejsca w Twojej okolicy? Nic nie daje podróżnikowi takiej satysfakcji, jak odkrywanie tego, czego żaden przewodnik nie opisuje. Wcale nie trzeba szukać daleko, piękno jest na wyciągnięcie ręki, zwłaszcza teraz, kiedy zaczyna się wiosna. Skorzystaj z tego, wsiądź na rower, odwiedź przyjaciela, być może właśnie na Ciebie czeka. Zacznij dzień od ulubionej piosenki, wspólnego śniadania, zapachu kawy… Małe rzeczy dają wielkie efekty. Mogę tak wymieniać w nieskończoność, jednak to Ty najlepiej wiesz, czego potrzebujesz. Spośród milionów składników możesz stworzyć własną recepturę, z której powstanę ja.

Jest jeszcze jedna rzecz, o której chcę Ci powiedzieć i dla której piszę ten list. Według Nikolausa Lenau „najpiękniejszą wiosną jest dobroć serca”. Trudno się z tym nie zgodzić. Na pewno często słyszysz, że dobro i miłość mnożą się, kiedy je dzielimy. To prawda. Być może z pozoru zwyczajne słowo, które kierujesz do potrzebującej pocieszenia osoby jest pierwszym, jakie słyszy od bardzo dawna. Znam wielu czekających na taki gest. Wśród nich są mali pacjenci Hospicjum. Jestem pod wrażeniem tego, jak często uśmiech gości na ich twarzach mimo trudnej codzienności. Wiesz, dlaczego tak jest? Bo dobro, które każdy gdzieś w sobie ma, mnoży się w niewyobrażalny sposób. Spełnienie marzeń dzieci sprawia radość nie tylko im. Niewiele jest momentów dających satysfakcję porównywalną z uśmiechem malucha. Uśmiechem, którego jest się powodem. Wolontariusze już o tym wiedzą. Być może do nich dołączysz? Czekają na Ciebie z nadzieją, że będziesz ich towarzyszem w wyprawie po 1% Dobra. Dobro wraca, najczęściej z nawiązką.

To już koniec mojego listu. Mam nadzieję, że dostrzeżesz mnie dziś i każdego kolejnego dnia. Pamiętaj, zawsze jestem przy Tobie.

Twoje Szczęście

Zostań Bohaterem Formuły Dobra

Możesz pomóc nieuleczalnie chorym dzieciom, które nieuchronnie zmierzają do końca swoich dni, otoczone rodziną i naszą profesjonalną troską. Jesteśmy z nimi naprawdę.

Czy dołączysz do nas?

Przeczytaj inne wpisy na blogu

Matka na wyjeździe

Matka na wyjeździe

Kto tak naprawdę decyduje o tym, jak powinniśmy żyć? Jak podejmować własne decyzje, nie czując się przy tym ocenianym? Czy mogę pozwolić sobie na chwilę dla siebie, bez poczucia winy? Jak to przyjmą inni? Czy mam prawo chcieć, potrzebować i dbać o swoje potrzeby? Czasem zastan awiam się, czy to wszystko jest w porządku, czy może przesadzam… Ale może właśnie na tym polega dbanie o siebie?

czytaj dalej
Czy możemy odpuścić?

Czy możemy odpuścić?

Coraz szybsze tempo życia, checklisty, deadliny, praca zawodowa, życie rodzinne, rozmaite obowiązki – mimo chęci, codzienne funkcjonowanie wielu z nas nie przypomina życia w duchu slow life. Czy taki tryb życia jest dla nas męczący? Często tak. Jednocześnie towarzyszy...

czytaj dalej
Proste ćwiczenia na trudne emocje

Proste ćwiczenia na trudne emocje

Świadomość ciała i uważność to kluczowe czynniki wspierające regulację trudnych stanów emocjonalnych. Rozwijanie ich może pomóc w codziennym radzeniu sobie ze stresem. Poniżej znajdziesz kilka prostych, praktycznych ćwiczeń: 1. Świadome oddychanie To proste ćwiczenie...

czytaj dalej