Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska
„Formuła Dobra”

Jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego (OPP) - przekaż nam1,5 procenta swojego podatku

KRS: 0000582875

Liczy się każdy dzień

Podaruj 1,5% podatku dzieciom w hospicjum domowym

Pomagamy nieuleczalnie chorym dzieciom. Wspieramy rodziny.

Każdego dnia, zespół Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska „Formuła Dobra”, przychodzi z pomocą do domów małych pacjentów. Dla nas ważne jest, aby mogli pozostać w miejscu, które kojarzy się każdemu z nas ze spokojem, bezpieczeństwem, harmonią – w domu.

Nasze doświadczenia medyczne i terapeutyczne oraz codzienna praca całego zespołu składają się na gruntowny, dogłębny, wszechstronny i kompleksowy program pomagania nieuleczalnie chorym dzieciom, które nieuchronnie zmierzają do końca swoich dni, otoczone rodziną i naszą profesjonalną troską. Jesteśmy z nimi naprawdę. Czy dołączycie do nas?

160

nieuleczalnie chorych, małych pacjentów na Dolnym Śląsku może liczyć na naszą profesjonalną medyczną opiekę

Symboliczna mapa województwa dolnośląskiego, na której zaznaczono miasta, w których mamy swoje filie

Najważniejsze oddziały: Wrocław, Jelenia Góra, Wałbrzych, Zgorzelec, Kłodzko, Chojnów, Świebodzice, Legnica, Głogów

Lekarze Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska

31

Lekarzy

Pielęgniarki Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska

30

Pielęgniarek

Psycholodzy Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska

7

Psychologów

Rehabilitanci Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska

51

Rehabilitantów

Kapelani Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska

1

Kapelan

Wolontariusze Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska

45

Wolontariuszy

Zespół organizacyjny Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska

14

Zespół organizacyjny

Nasz lider
Dr Krzysztof Szmyd

I miejsce w konkursie profesjonaliści Forbesa 2013 – zawody zaufania publicznego

Wyróżnienie w konkursie Akcja Akacja, Akcja Dąb – Niezwykli Dolnoślązacy 2016

2017 Nagroda Prezydenta Wrocławia

Stowarzyszenie medyczne Hospicjum dla Dzieci

Dolnośląski Lider Życzliwości 09.2017

VICTORIA za działalność humanitarną na rzecz ratowania życia i zdrowia ludzi

Organizacja przyjazna wolontariuszom

Łatwo jest pomagać

Możesz teraz szybko i wygodnie pomóc naszym podopiecznym. Przekaż darowiznę BLIKIEM lub szybkim przelewem online z Twojego banku. Płatności na naszej stronie obsługuje PayU, które dobrze znasz...

Z całego serca dziękujemy!

Nasi podopieczni

Filip

Filip

Filip ma 8 lat. Fascynują go podróże, te małe i duże. Podczas codziennych spacerów, wspólnie z Mamą, odkrywają piękno domowej okolicy.

Maja

Maja

Maja ma 9 lat. Lubi bawić się zabawkami, szczególnie tymi pluszowymi.

Marysia

Marysia

Marysia ma 7 lat. Jest jeszcze małym łobuziakiem. Każdego dnia realizuje kolejne zadania z listy małych psot.

Hospicjum perinatalne

To miejsce, gdzie realnie wspieramy rodziny, które dowiedziały się, że ich dziecko jest nieuleczalnie chore – już na etapie ciąży. Zapewniamy pomoc psychologiczną, duchową, konsultacje z lekarzem – specjalistą medycyny paliatywnej z hospicjum.

Współpracujemy również ze specjalistami z zakresu ginekologii i położnictwa, neonatologii z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, genetykami z Poradni Genetycznej we Wrocławiu oraz Fundacją Evangelium Vitae.

Wasze formuły dobra

Jeśli  szukasz ludzi, dla których liczy się drugi człowiek, gotów jesteś dzielić się swoim wolnym czasem z potrzebującymi, wierzysz, że dobro buduje dobro a uśmiech rodzi uśmiech – dołącz do nas! Buduj z nami własną formułę dobra!

Anna Naruszewicz

Anna Naruszewicz

Wolontariusz

Lubię tańczyć, czytać, słuchać muzyki, lubię robótki ręczne, spacery, wycieczki bliższe i dalsze. Lubię kreatywnie rozwijać się.

Mam 44 lata, ukończyłam filozofię na Uniwersytecie Wrocławskim. Wolontariuszem zostałam z potrzeby serca i tak już zostało. Wolontariat jest dla mnie jednocześnie dawaniem i dostawaniem: daję siebie, swój czas i zaangażowanie, a otrzymuję dobro.

Moje dobre słowo: „Kiedy pomagamy innym, pomagamy sobie, ponieważ wszelkie dobro, które dajemy, zatacza koło i wraca do nas.”

Filip Płokita

Filip Płokita

Wolontariusz

Lubię jazdę na rowerze, góry i planszówki.

Rocznik 90’. Pracuję i mieszkam we Wrocławiu. Jestem radomskim emigrantem. Uwielbiam spotykać się ze znajomymi, szczególnie przy planszówkach. Ogromną radość sprawia mi jazda na rowerze i górskie wędrówki. Wolontariuszem zostałem dlatego, że chcę pomagać dzieciom, które są bezbronne i zdane na nas, dorosłych. Największą nagrodą są uśmiechy dzieci, jak i całych rodzin oraz okazane zaufanie.

Moje dobre słowo: „Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi”. – Jan Paweł II

Barbara Szmaj

Barbara Szmaj

Wolontariusz

Wolny czas lubię spędzać z moim synem na rozwiązywaniu łamigłówek.

Mam 51 lat. Mieszkam we Wrocławiu. Ukończyłam Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu oraz podyplomowe studia z logopedii ogólnej oraz oligofrenopedagogikę. Pracuję w szkole podstawowej. Wolontariat wybrałam, gdyż wielką radość sprawia mi pomaganie innym. Chcę tego również nauczyć swojego syna.Jasiu jest najmłodszym wolontariuszem w zespole, swoją radością i energią do działania, zaraża wokół pozostałych członków grupy.

Moje dobro słowo: „Powinno się być dobrym jak chleb. Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny.”

Aktualności

Akcja „Nie bądź sknera kup pampera”

Akcja „Nie bądź sknera kup pampera”

Rozpoczęliśmy kolejną edycję akcji "Nie bądź sknera kup pampera", której celem jest zbiórka artykułów dla dzieci będących pod opieką naszego hospicjum. W tym działaniu może wziąć udział każdy. To nic trudnego. Wystarczy skontaktować się z koordynatorem z ramienia...

czytaj dalej
Światełko dla Hani 2023

Światełko dla Hani 2023

W zimowe, sobotnie popołudnie mieliśmy możliwość uczestniczyć w dziewiątym spotkaniu “Światełko dla Hani”. W tym roku wydarzenie odbyło się pod hasłem „Świat, który z marzeń znam”. Podczas Koncertu Charytatywnego dla naszego Hospicjum zostaliśmy porwani w magiczny...

czytaj dalej
Co przyniesie nam 2024 rok w ramach projektu WOW dla NGO?

Co przyniesie nam 2024 rok w ramach projektu WOW dla NGO?

Cieszymy się, że możemy podzielić się z Wami wiadomościami dotyczącymi naszego projektu WOW dla NGO! Dzięki wsparciu 365 475 zł, jakie otrzymaliśmy na lata 2023-2026, od Narodowego Instytutu Wolności, rozpoczęliśmy wiele inicjatyw, które mają na celu rozwijanie...

czytaj dalej

Blog

Co sprawia, że ludzie i firmy łączą się, by pomagać najbardziej potrzebującym?

Jak to się dzieje, że zawodowe pasje medyczne czy terapeutyczne znalazły sobie miejsce tak szczególne jak dziecięce hospicjum?

 

Dlaczego uśmiech małego dziecka jest dla wielu, najcenniejszą nagrodą za codzienny trud towarzyszenia rodzinie terminalnie chorego dziecka?

Nasi podopieczni zasługują na to, aby o ich sprawach mówić sumiennie, odpowiedzialnie i wiarygodnie. Czy my zasłużymy na Waszą uwagę? Czytaj, pisz, komentuj, dołącz do naszej Formuły Dobra.

Świat się zatrzymał

Świat się zatrzymał

Strata dziecka to moment, w którym świat się zatrzymuje i zdaje się, że już nigdy nie zacznie się kręcić, to byłoby przecież niemożliwe. Wszystko nagle stanęło w miejscu, jakby ziemska planeta nagle zamilkła. Każdy rodzic musi znaleźć sposób, by przetrwać kolejne...

czytaj dalej
„Formuły Dobra” – wywiad cz. 8

„Formuły Dobra” – wywiad cz. 8

To już ostatnia część wywiadu z Panią Ulą, babcią kochanego i dzielnego Daniela.  Babcia Ula (U): Ale już potem podupadłam [na zdrowiu] strasznie. On miał 1,80 m. Nie czarujmy się. Pielęgniarka Ilona (I): Kawał chłopa. U: A trzeba go było dźwigać. A jak się...

czytaj dalej
„Formuły Dobra” – wywiad cz. 7

„Formuły Dobra” – wywiad cz. 7

Oto kolejny fragment wywiadu z Babcią Ulą… Pielęgniarka Ilona (I): Pani Ulo, zadam może jeszcze takie pytanie, tak refleksyjnie… Babcia Ula (U): Niech Pani zadaje pytanie, jakie chce. Ja mogę na wszystkie odpowiedzieć.  I: Chodzi mi o to: Jak Pani widziała w...

czytaj dalej
„Formuły Dobra” – wywiad cz. 6

„Formuły Dobra” – wywiad cz. 6

Co działo się dalej? Przedstawiamy kolejny fragment wspomnień Babci Uli… Babcia Ula (U): I jeszcze kazał, żeby karawan tu przyjechał, bo on musi zobaczyć, jak będzie. Zwariować można było... żebym ja klepsydrę... Ja nie kłamię. Pielęgniarka Ilona (I): Ja wiem,...

czytaj dalej