Strona główna » Blog » Wesprzeć duchowo, to znaczy jak?

Wesprzeć duchowo, to znaczy jak?

15 listopada 2017

Człowiek, którego dotyka choroba wymagająca opieki paliatywnej, często doświadcza cierpienia. Cierpienie owo nie ogranicza się jednak – jak mogliby niektórzy myśleć – do fizycznych dolegliwości bólowych. Z tym współczesna medycyna radzi sobie coraz lepiej, a lekarze, pielęgniarki i rehabilitanci są w stanie sprawić, by nie bolało. Jednakże – mimo najlepszej opieki medycznej – bywa, że pacjenci wciąż skarżą się na ból. Pytani o jego źródło mówią, że boli ich dusza.

Nie wystarczą medykamenty

Nauka próbując usystematyzować tę kwestię, wprowadziła pojęcie bólu totalnego, który ogarnia całego człowieka, a nie tylko jego ciało. Okazuje się więc, że nie wystarczą medykamenty, nawet te z najwyższego stopnia drabiny analgetycznej, aby pomóc człowiekowi. Nie koją one bowiem bólu duszy, który wyraża się – jak mówią znawcy tematu – w lęku, depresji i złości. Myliłby się jednak ten, kto by rzekł, że pomoc duchowa tożsama jest z pomocą psychologiczną. Owszem, potrzeba, by kapelan miał podstawową wiedzę z zakresu psychologii, lecz znacznie ważniejsze jest to, by miał świadomość, że pomoc duchowa nie jest jego dziełem.

Ukoić ból duszy

Teologia katolicka określając podstawowe zadania kapłana, wskazuje na głoszenie Ewangelii i sprawowanie sakramentów. Znajduje to również swoje zastosowanie w posłudze hospicyjnej. Kapelan jest więc tym, który udziela sakramentów i głosi Słowo, by w ten sposób sam Chrystus mógł działać. W tym zawiera się istota wsparcia duchowego. W praktyce duchowa opieka wyraża się w udzielaniu sakramentów, we wspólnej modlitwie, w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie „dlaczego?”. Obecność i towarzyszenie nie tylko choremu, ale i jego najbliższym stanowi nieocenione wsparcie, które pozwala – chociaż trochę – ukoić ból duszy. I chociaż pomoc duchowa jest domeną kapelana (bo przecież tylko on może sprawować sakramenty), to jednak każdy właściwie członek zespołu hospicyjnego może w mniejszy lub większy sposób wypełniać misję duchowego wsparcia.

Ks. Tomasz Filinowicz
Kapelan Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska „Formuła Dobra”
Magister teologii, który święcenia kapłańskie przyjął w 2008 roku.

Zostań Bohaterem Formuły Dobra

Możesz pomóc nieuleczalnie chorym dzieciom, które nieuchronnie zmierzają do końca swoich dni, otoczone rodziną i naszą profesjonalną troską. Jesteśmy z nimi naprawdę.

Czy dołączysz do nas?

Przeczytaj inne wpisy na blogu

Matka na wyjeździe

Matka na wyjeździe

Kto tak naprawdę decyduje o tym, jak powinniśmy żyć? Jak podejmować własne decyzje, nie czując się przy tym ocenianym? Czy mogę pozwolić sobie na chwilę dla siebie, bez poczucia winy? Jak to przyjmą inni? Czy mam prawo chcieć, potrzebować i dbać o swoje potrzeby? Czasem zastan awiam się, czy to wszystko jest w porządku, czy może przesadzam… Ale może właśnie na tym polega dbanie o siebie?

czytaj dalej
Czy możemy odpuścić?

Czy możemy odpuścić?

Coraz szybsze tempo życia, checklisty, deadliny, praca zawodowa, życie rodzinne, rozmaite obowiązki – mimo chęci, codzienne funkcjonowanie wielu z nas nie przypomina życia w duchu slow life. Czy taki tryb życia jest dla nas męczący? Często tak. Jednocześnie towarzyszy...

czytaj dalej
Proste ćwiczenia na trudne emocje

Proste ćwiczenia na trudne emocje

Świadomość ciała i uważność to kluczowe czynniki wspierające regulację trudnych stanów emocjonalnych. Rozwijanie ich może pomóc w codziennym radzeniu sobie ze stresem. Poniżej znajdziesz kilka prostych, praktycznych ćwiczeń: 1. Świadome oddychanie To proste ćwiczenie...

czytaj dalej